Pasywne budownictwo w Polsce kontra wytyczne Darmstadt


 

Nasi architekci odpowiedzą na twoje pytania

  • 71 354 59 49
  • oraz:
  • 883 909 409
  • PON-PT 8:00-17:00
  • biuro@­lipinscy.pl
  • kontakt
 

Dom pasywny po polsku

15 kwietnia 2019

Idea domu pasywnego powstała za naszą zachodnią granicą w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i miała być odpowiedzią na obawy przed wyczerpaniem łatwo dostępnych, a co za tym idzie tanich w eksploatacji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Na dodatek wzrost zużycia tych surowców zaczął być bezpośrednio wiązany z postępująca degradacją środowiska naturalnego. Lęk przed skutkami zmian środowiskowych oraz strach przed globalnymi konsekwencjami gospodarczymi nadał priorytetowe znaczenie nowym technologiom w pozyskiwaniu energii.

projekt domu pasywnego NF15 Valletta ldp06 Lipińscy Domy

W tamtych latach grupa naukowców niemieckich na czele z dr Wolfgangiem Feistem postawiła sobie nieco inne pytanie dotyczące zaradzeniu niedoborom i wysokim cenom energii potrzebnej dla gospodarstw domowych. Większość interesowało jak spowodować by energia była tańsza, skąd ją wziąć i jak efektywnie pozyskiwać z wydawałoby się tanich źródeł odnawialnych jak słońce czy wiatr. Oni zadali sobie pytanie jak budować by dom nie zużywał energii przetworzonej w ogóle lub bardzo niewiele. Odpowiedzią było opracowanie założeń domu pasywnego. Nieco później powstał instytut Domów Pasywnych w Darmstadt, który postawił sobie za cel propagowanie budownictwa nazwanego pasywnym właśnie.

Dom pasywny został zdefiniowany w zasadzie opisowo, a współczynnikami objęte zostały tylko podstawowe parametry, osiągnięcie, których gwarantuje spełnienie idei takiego domu. Definicja domu pasywnego podaje, że jest to budynek, w którym można uzyskać przyjemną temperaturę zarówno w lecie jak i zimie przy ekstremalnie niskim zużyciu energii. Oferuje on podwyższony komfort cieplny mieszkańców przy zapotrzebowaniu na ciepło do ogrzewania i wentylacji mniejszym niż 15kwh/m2rok, oraz zapotrzebowaniu na energię pierwotną, łącznie z ciepłą wodą i prądem, poniżej 120Kwh/m2rok. To ostatnie sugeruje, że obok energii na cele grzewcze istotne jest ograniczanie zużycia energii na cele bytowe.

Niestety polskie prawo budowlane nie odnosi się do zachodniego pojmowania energooszczędności, gdyż jako wymagany do spełnienia parametr podaje nie energię użytkową a energię pierwotną, która oprócz samej jakości budynku uwzględnia rodzaj i sposób dostarczanej energii na potrzeby co, cwu i wentylacji. Nie można więc bezpośrednio porównać naszych standardów do zachodnich, zwłaszcza, że sposób ich obliczania również się różni.

W Polsce pierwszą Instytucją rządową, która uwzględniła energię użytkową jako wytyczną był Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w 2013 roku wprowadził program dopłat do budowy budynków energooszczędnych i pasywnych nazywając ten standard energetyczny jako NF40 i NF15.

Nadal jednak w Polsce pojęcia energii użytkowej i energii pierwotnej są mylone jeśli chodzi o określenie standardu energetycznego budynku.

Więcej o domach pasywnych oraz zrealizowanym przez nasze biuro Lipińscy Domy budynku pokazowym z certyfikatem przeczytasz w dziale: https://lipinscy.pl/projekty-domow-pasywnych/opis